treść artykulu

Segregujmy odpady z fantazją

Skala odpadów jaką produkuje dzisiejsze społeczeństwo wrasta każdego dnia, a zaledwie ich odsetek trafia do odzysku, w Polsce stanowi to 3%, w Czechach 19%, a w Niemczech aż 76%. Unia Europejska postawiła przed nami warunek, aby do 2010r. na składowiska wywożono nie więcej niż 75% odpadów, a dziesięć lat później mamy je ograniczyć do 35%.

Co to dla nas oznacza – powinniśmy bacznie przyglądać się swoim śmieciom. Brzmi to absurdalnie, ale największą efektywność segregacji odpadów można uzyskać u samego źródła – w koszu każdego przeciętnego Polaka.

Przede wszystkim należy zorientować się, gdzie w okolicy znajdują się pojemniki do segregacji. Następnie przeprowadźmy tygodniowy test w naszym domowym gospodarstwie, sprawdzając jakich odpadów zużywasz najwięcej, aby odpowiednio dobrać rozmiary pojemników. Wystarczy zacząć od podstawowego podziału na dwa: odpady niesegregowalne, oraz surowce wtórne, które możesz posegregować już w pojemnikach do tego przeznaczonych. Najwygodniej jest zaopatrzyć się w osobny worek na plastik, papier, metal, pozostałe odpady niesegregowalne i miejsce do składowania szkła.

Jeśli masz wyjątkowo mało miejsca ( choć upewnij się, czy to nie jest po prostu wymówka )  zaopatrz się w mniejsze pojemniki i częściej je wyrzucaj, lub używaj specjalnie zaprojektowanych do tego celu systemów wieszakowo – workowych,  które mogą z powodzeniem zmieścić się w gabarytach „polskiego” kosza.

Obecnie producenci proponują wiele sposobów radzenia sobie ze „śmieciowym problemem”, organizując nasze szafki pod zlewozmywakiem, jak profesjonalne laboratorium. Zwykle jest to wysuwana szuflada z zawieszonym stelażem, w którym umieszczone są pojemniki – jest to rozwiązanie zdecydowanie wygodniejsze od standardowego kubła, m.in. dlatego, że poprzez opcję wysuwanego elementu mamy do niego lepszy dostęp. Ale to nie jedyna zaleta, jako kolejną należy wymienić łatwość w utrzymaniu czystości i przede wszystkim w segregacji odpadów.

Zamiast wysuwanej szuflady, można zamontować w standardowo otwieranej szafce system pojemników integralnych z drzwiczkami, przy których otwieraniu elementy wysuwają się, a nawet podnoszą pokrywy. Przy takim rozwiązaniu należy pamiętać, że układ mocujący i zarządzający ruchem pojemnika wymaga sporo miejsca i ogranicza  miejsce wokół kosza. Systemy stelażowo – pojemnikowe, bądź stelażowo – workowe pozwalają wykorzystać przestrzeń do maksimum. Jeśli gotowanie jest Twoją pasją, możesz zaopatrzyć się w pojemnik wpuszczany bezpośrednio w blat roboczy, przeznaczony na biodegradowalne odpady, już na etapie projektowania trzeba tu przewidzieć odpowiednio ok 30cm wolnego miejsca pod blatem.

Coraz wyraźniej, nawet tutaj widoczny jest trend dbania o design przedmiotów codziennego użytku, pojemniki są nie tylko bardzo funkcjonalne, ale również coraz estetyczniej wykonane. Nowoczesne, łatwe w utrzymaniu materiały, ergonomiczne formy, ułatwiające korzystanie – wszystko podporządkowane roli jaką mają spełniać.

Krótki przewodnik po kolorach pojemników

NIEBIESKI – PAPIER
TAK: gazety, czasopisma, katalogi i prospekty, papier szkolny i biurowy, książki, torebki i pudełka papierowe – zgniecione!

NIE: nowe biodegradowalne torby, papier z metalowymi częściami, tłusty lub zabrudzony, pokryty folią (po mleku i napojach), papier termiczny, faksowy, przebitkowy, pieluchy jednorazowe, artykuły higieniczne, tapety i worki po cemencie

BIAŁY – SZKŁO
TAK:
butelki, słoiki, szklane opakowania po kosmetykach – czyste!

NIE: szkło stołowe, fajans, porcelana, ceramika, żarówka, lampa neonowa, fluorescencyjna, rtęciowa (sklepy powinny odbierać te zużyte), reflektory, szkło żaroodporne, ekrany i lampy tv, szyby samochodowe

ŻÓŁTY – PLASTIK

TAK: butelki po napojach, po detergentach, plastikowe zakrętki, torby, reklamówki, koszyczki po owocach – czyste i zgniecione!

NIE: butelki z zawartością, opakowania po lekarstwach (oddaj do apteki) pojemniki po olejach, wyrobach garmażeryjnych, zabawki, sprzęt AGD, styropian
CZERWONY – METAL
TAK: puszki po napojach, konserwach, metale kolorowe, kapsle, wszelkie elementy kolorowe – zgniecione!

NIE: opakowania po aerozolach, puszki po farbach, baterie


Dlaczego warto?

Przede wszystkim chronimy nasze środowisko i racjonalniej wykorzystując jego zasoby. Możemy także zaoszczędzić pieniądze – ograniczamy koszty związane z zagospodarowaniem odpadów i z ich wywozem (odpady z pojemników do selektywnej zbiórki są wywożone bezpłatnie).

W domach jednorodzinnych możemy dodatkowo zaoszczędzić na odpadach, produkując z nich biogaz, jako dodatkowe alternatywne źródło energii. Metr sześcienny biogazu można wykorzystać do wyprodukowania 1,25 kWh energii elektrycznej. Instalację stanowią podziemne, betonowe kontenery, przypominające szamba. Najbardziej popularne są kilkukomorowe: jedna do procesu fermentacji, druga do kumulowania wyprodukowanego gazu i trzecia do wytworzenia ciśnienia, aby moc go bezproblemowo wykorzystać np. do gotowania, czy ogrzewania. Jest to wbrew pozorom bardzo wydajny system, przykładowo z kilograma suchej trawy w ciągu 26 dni można wyprodukować ponad 400 litrów biogazu. Osad natomiast rewelacyjnie nadaje się jako nawóz.

Korzystajmy zatem z pomysłów dzisiejszych projektantów i inżynierów, aby wspólnie kreować nowy wizerunek „polskiego kosza na śmieci”, który nie tylko charakteryzować się będzie mitycznym miejscem pod zlewozmywakiem, ale będzie doskonale zorganizowanym laboratorium do segregacji odpadów.

arch. Ewelina Ziółkowska
W artykule wykorzystano zdjęcia firmy PEKA
www.peka.pl
Komentarze
odśwież
artykuł dodano: 11 maja 2009 ostatnia aktualizacja: 22 czerwca 2009 wyświetleń: 485