Magda Snarska
Kiedy zaczynam malować zostaję tylko ja, płótno, farby, małe delikatne pędzle i muzyka, która pomaga przenieść się w inne rejony myślenia. Obrazy powstają długo, dojrzewają z upływem czasu.
W każdym drzemią dwie pory roku. Zmienia się światło, czasem robi się chłodniej to znów nastają upały, a obrazy dojrzewają jak owoce, ale tylko ja wiem kiedy ich czas się wypełni. O pośpiechu nie ma mowy, jest skupienie praca i radość, która pozostawia we mnie niezwykłą siłę.
Zawsze liczy się tylko człowiek jego piękno duchowe i cielesne, które jak mi się zdaje ma ścisły związek. Całe piękno natury i świata, które czytam tak wyraźnie w starym uwielbianym przeze mnie malarstwie, oglądam dzięki ludzkiej wrażliwości i niezwykłemu talentowi artystów. Artystów, którzy przeżywali swoje własne radości i dramaty, otaczali się ważnymi dla siebie ludźmi, a prowadzili też niezwykły dialog z przeszłością, który mam nadzieję jest dzisiaj także za ich pośrednictwem moim udziałem.
Magda Snarska
www.snarska.com
















