treść artykulu

Oświetlenie

Ludzie od zawsze podążają za światłem. W ciemności, instynktownie szukamy jakiegoś jasnego punktu. Mamy to w genach, bo nasi praprzodkowie koncentrowali swoje życie przy świetle ogniska. Dlatego też nikomu nie chce się pracować w ponury, deszczowy, zimowy dzień. Po prostu jesteśmy zaprogramowani na światło.

To powód, dla którego z  dwóch sklepów w galerii handlowej, wybieramy ten jaśniejszy, gdzie jest więcej lux’ów, bo wydaje nam się bardziej przyjazny. Światło jest jedną z najważniejszych części natury. To właśnie ono daje życie, ciepło, poczucie bezpieczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że od zawsze próbowaliśmy w jakiś sposób oszukać noc, i rozjaśnić choć część jej mroków. Dlaczego więc, kiedy wreszcie udało się ją przechytrzyć, przestaliśmy zwracać uwagę na wpływ światła na nasze życie? Dlaczego wielu projektantów i dekoratorów wnętrz, nie wykorzystuje potęgi światła, nie przypisuje mu należytej roli jaką powinno odgrywać w pomieszczeniu i traktuje je po macoszemu?

Jakość światła a jakość życia

Przecież w źle dobranym oświetleniu, nawet najwspanialsza i najdroższa skórzana sofa wygląda na zużytą i wyblakłą. Świeże kwiaty w drogim, kryształowym wazonie, na środku stołu jadalnego, będą mieć zniekształcone kolory, jeśli zastosujemy zbyt zimne światło, przez co będą wyglądać na sztuczne, plastikowe. Jaki jest sens w kupowaniu drogiego parkietu z drzewa egzotycznego do pokoju dziennego, jeśli w źle zaprojektowanym oświetleniu, będzie wyglądał jak tanie, gumowe linoleum, którego przecież chcieliśmy się pozbyć? Podobnie twarz, oglądana codziennie rano, w źle oświetlonej łazience będzie wyglądać blado i staro. Wtedy nawet najlepsze kosmetyki, „złote kafelki”, wanna z hydromasażem, nie dodadzą nam blasku.

Jeśli jednak postawimy na sprawdzonego specjalistę, kogoś kto ma wiedzę, doświadczenie, narzędzia i trafnie dobierze źródła światła, to jakże wzrośnie komfort porannego golenia czy nakładania makijażu. Nareszcie zobaczymy naszą twarz taką, jaką jest naprawdę, naturalnie piękną.

Oczywiste staje się, że sposób, w jaki odbieramy otaczający nas świat, zależy od rodzaju i jakości światła. Naturalnym jest, że inaczej wygląda świat o wiosennym poranku, jeszcze inaczej w deszczowe, jesienne popołudnie, gdy słońce przykrywają chmury. Inaczej czujemy się w upalne lato a inaczej w srogą zimę. To wszystko zależy od światła, jakie jest o danej porze dnia czy roku. Jeśli będziemy mieć to na uwadze przy projektowaniu oświetlenia w naszych domach, czy biurach, to zaczniemy nareszcie tworzyć piękne wnętrza, które będą dostosowywać się do naszego samopoczucia. Światło będzie nas pobudzać rano, dodawać energii przez cały dzień pracy i odprężać wieczorem. Jednak, żeby zaprojektować tak funkcjonalne oświetlenie, nie wystarczy na sam koniec remontu naszego mieszkania lub domu, pojechać do zwykłego sklepu i kupić kilka lampek oraz pierwsze lepsze żarówki. Należy już na samym początku projektowania wystroju wnętrza, zaplanować oświetlenie w taki sposób, aby dane pomieszczenie spełniało swoje funkcje. Żeby nie zabrakło odpowiedniego światła do czytania, oglądania telewizji, przyjmowania gości, sprzątania, itd.

W kolejnych felietonach, postaram się już bardziej szczegółowo opisać Państwu pewne wskazówki, dotyczące koncepcji oświetleniowych, aby wspólnie tworzyć jaśniejszą przestrzeń.

Marek Bembenek
Specjalista ds. oświetlenia
Galeria Dizajnu - Malujemy światłem
www.galeriadizajnu.pl
Komentarze
odśwież
artykuł dodano: 7 grudnia 2008 ostatnia aktualizacja: 25 czerwca 2009 wyświetleń: 640