treść artykulu

Kolor czyni cuda

Nie lekceważmy barw. Kolor to siła. Kolorystyka we wnętrzu ma nie tylko znaczenie estetyczne, jej dobór  może modelować przestrzeń, a właściwie dobrana paleta barw wpływać na nasze samopoczucie.

Każdy z nas kolory odbiera subiektywnie. Powinniśmy je dobierać zgodnie z naszymi upodobaniami, potrzebami, rzadziej kierować się modą. Warto korzystać z mozliwości jakie daje zestawianie kolorów, w aspekcie optycznym a także psychologicznym.

Właściwie dobrany kolor daje poczucie harmonii we wnętrzu, pozwala na optyczną zmianę jego proporcji, czy wyeksponowanie danego elementu. Pamiętajmy także o natężeniu światła w pomieszczeniu.

Kolory jasne rozświetlają, dają poczucie świeżości, odbijając światło optycznie powiekszają wnętrze, ale powodują też że meble i sprzęty są bardziej wyeksponowane.

Decydując się na barwy ciemne i nasycone uzyskamy efekt intymności, ale kosztem światła, dlatego warto je stosować we wnętrzach nasłonecznionych.

Nie bez znaczenia jest położenie wnętrz względem stron świata. Od strony północnej decydujmy sie na jaśniejsze, rozwietlające tonacje, w pomieszczenich wschodnich i południowych kolor powinien  być intwnsywniejszy od tych w pomieszczeniach północnych i wschodnich (by uniknąć efektu rozbielenia), zaś od południa, gdzie światło jest przez cały dzień możemy sobie pozwolić na kolory nasycone i ciemne.

Faktura ścian także wpływana odbieranie intensywności koloru, jej gładka powierzcnia spowoduje, że kolor będzie wydawał się bledszy.

Dobrze, ale jak dobór  kolorów wpływa na nasze samopoczucie?

●    biel – sterylna, czysta, bezkompromisowa, zwiększa przestrzeń, w zestawieniu z innymi kolorami uwydatnia ją
●    czerń – wyrafinowana, we wnętrzu stwarza wrażenie powagi, ale może być kojarzona z brakiem światła, ciemnością
●    czerwień – agresywna, pobudzająca, przyciąga uwagę, daje poczucie siły, odwagi, ekscytacji, jej nadmiar może być męczący
●    błękit – kojący, wzmagający koncetrację, daje poczucie przestrzenności, ale w zimnych odcieniach nieprzyjazny
●    zieleń – odprężająca, dająca poczucie harmonii, w nadmiarze nużąca
●    żółcień – stymulująca, poprawiająca nastrój, kolor optymizmu i poczucia własnej wartości
●    brąz – poważny, bardziej miękki od czerni, kolor natury, w nadmiarze może przytłaczać

Decydując się na odważne zestawienia, zastanówmy się jak to wpłynie na nasze działanie, relaks czy nastrój – dobrze dobrane kolory w odpowiednich strefach to klucz do dobrego samopoczucia.
W strefie nocnej i relaksu wybierajmy kolory uspokajające – z chłodnej palety barw, w pokojach dziennych i jadalniach – kolory stymulujące, ciepłe, wyraziste.
Nie warto całkowicie rezygnować z bieli, gdyż to doskonały partner pozostałych barw, który pozwoli na ich intensywniejsze wydobycie, czy łączenie różnych odcieni.
Grunt to odnalezienie własnej osobowości pośród kolorów, kolor z którym się identyfikujemy, z pewnością będzie też pasował do naszego wnętrza.

arch. Marta Augustynowicz
w artykule wykorzystano aranżacje firmy Decorador
www.decorador.pl

Komentarze
odśwież
artykuł dodano: 15 marca 2009 ostatnia aktualizacja: 25 czerwca 2009 wyświetleń: 1206