treść artykulu

Iluzja kontrolowana

Zdobienie ścian rozmaitymi motywami bynajmniej nie jest nowością. Już w prehistorii ludzie komunikowali się i wyrażali siebie prymitywnymi rysunkami, później pojawiła się barwa, faktura ornament, fresk, płaskorzeźba... a w nowej erze – druk wielkoformatowy.

Świadomie możemy budować iluzję, okłamywać oko i percepcję złudzeniem opytcznym, drugim punktem zbiegu, trzecim wymiarem.  Pytanie: po co? By bawić się grafiką, by żyć w niebanalnym wnętrzu, by stworzyć swój kawałek świata, takim jakim chcielibyśmy go widzieć.  
Możemy naklejać, wycinać, malować, korzystać z pięknych wzorów stworzonych przez grafików,  bądź zrealizowć własne wizje – byle z rozmachem i na wielkim formacie.
W tej dziedzinie, jak i w projektowniu nie istnieją żadne granice. Liczy się efekt i to mocny!
Stylistyka naklejek, fototapet, grafik odkrywa przed nami nowe oblicze. A i tematów jest tyle co gustów: od klasycznych arabesek przez motywy orientalne, pop – art,  po obrazy naturalistyczne.

Dlaczegoby więc nie budzić się na zielonej łące, nie kąpać w oazie, nie zaostrzać apetytu, patrząc na soczyste owoce i nie łapać motyli w przedpokoju? Zrób to na co masz ochotę! Niech każdy dzień będzie przygodą w zaciszu własnego domu.

arch. Marta Augustynowicz
W artykule wykorzystano aranżacje ARTOFWALL
www.artofwall.com.pl
www.glamstore.com.pl
Komentarze
odśwież
artykuł dodano: 10 marca 2009 ostatnia aktualizacja: 25 czerwca 2009 wyświetleń: 1062